Estoński CIT – czym jest i na co się przygotować?

CIT – podatek dochodowy opłacany przez spółki, przedsiębiorstwa. Jest rodzajem podatku bezpośredniego, który obciąża dochody osiągane przez osoby prawne. Dotyczy zarówno osób prawnych, jednostek organizacyjnych bez osobowości prawnej, spółek kapitałowych w organizacji, jak również spółek komandytowo-akcyjnych, które swoją siedzibę posiadają na terytorium Polski. Podstawą opodatkowania jest suma dochodów ze źródeł przychodów po skorzystaniu z ewentualnych odliczeń. Na obecną chwilę mali podatnicy w Polsce zostali objęci 9% stawką podatku CIT.

Estoński CIT
– na obecną chwilę CIT w Estonii kształtuje się na poziomie 20%. Owszem, jest znacznie wyższy, aczkolwiek jego olbrzymią zaletą jest to, iż obowiązek jego opłacenia pojawia się w momencie dystrybucji dochodu spółki, a więc wypłacenia dywidendy. W Estonii CIT odprowadzany jest dopiero w momencie wypłaty zysku z firmy w formie dywidendy, a dopóki zysk w spółce pozostaje, nie ma konieczności opłacania podatku.

Zdaniem Ministerstwa Finansów jest to bardzo dobra opcja, gdyż znacznie pomoże małym firmom, aby mogły inwestować w siebie i swój dalszy rozwój. Dlatego zapowiedziano, iż estoński CIT w Polsce w życie wejdzie z początkiem roku 2021, a nie jak planowano w lecie 2020 r.

Na czym dokładnie polegać będzie estoński CIT?
Mikro oraz małe firmy CIT opłacać będą dopiero w chwili wypłaty zysku przez spółkę, co docelowo będzie miało długofalowo poprawić płynność finansową w firmach, co z kolei sprawi, że Polska stanie się krajem przyjaznym dla inwestorów. Działanie też będą miały znaczny wpływ na poprawienie płynności finansowej w małych firmach.